Zaledwie cztery dni temu rząd opublikował projekt ustawy nowelizacji, który wywróci do góry nogami sposób rozumienia mobbingu w polskim prawie pracy. Zmiany dotyczą definicji, minimalnych kwot zadośćuczynienia oraz obowiązków spoczywających na pracodawcach. Artykuł wyjaśnia, co konkretnie przewiduje projekt, kiedy przepisy mogą wejść w życie i jak wpłyną na sytuację każdego zatrudnionego. Pamiętaj jednak, że projekt czeka jeszcze na uchwalenie przez parlament – nie obowiązuje od dziś.
Nowa definicja mobbingu od 2026 roku – co dokładnie się zmienia w Kodeksie pracy
17 lutego 2026 roku gabinet rządowy przyjął projekt nowelizacji Kodeksu pracy w zakresie mobbingu – to data, którą powinien zapamiętać każdy pracownik i każdy pracodawca. Obecna definicja zawarta w art. 94³ k.p. nie była zmieniana od 21 lat, a orzecznictwo zdążyło przez ten czas wielokrotnie pokazać jej słabości. Nowelizacja wprowadza rewolucję w definiowaniu tego zjawiska, precyzując elementy, których dotychczas brakowało.
Nowa definicja wskazuje wprost, że mobbing to uporczywe nękanie pracownika o charakterze powtarzalnym, nawracającym lub stałym. To istotna zmiana – dotychczasowe brzmienie przepisu nie rozstrzygało jednoznacznie, ile incydentów wystarczy, by mówić o mobbingu, co generowało rozbieżności w orzecznictwie sądów. Reforma eliminuje tę lukę, dając sądom wyraźniejsze kryterium oceny.
Równie ważna jest zmiana w zakresie odszkodowań. Minimalne zadośćuczynienie za mobbing wyniesie 28 836 zł, co odpowiada sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Dotychczasowy próg był znacznie niższy i od lat krytykowany jako nieadekwatny do rzeczywistej krzywdy ofiar. Wyższe stawki mają skłonić pracodawców do realnego przeciwdziałania patologiom, a nie jedynie formalnego spełniania obowiązków.
Kiedy i jak nowe przepisy wchodzą w życie – kluczowe daty od stycznia do marca 2026 roku
Projekt nowelizacji trafił do gabinetu rządowego 17 lutego 2026 roku, jednak droga legislacyjna jeszcze się nie zakończyła. Zanim nowe przepisy nabiorą mocy prawnej, muszą przejść przez Sejm i Senat, a następnie zostać podpisane przez Prezydenta. Powszechny błąd polega na przekonaniu, że regulacje już obowiązują – tak nie jest, a stosowanie ich przed oficjalnym ogłoszeniem w Dzienniku Ustaw jest niemożliwe.
Obowiązek wprowadzenia procedur antymobbingowych w regulaminie pracy obejmie pracodawców zatrudniających co najmniej 9 osób. Mniejsze podmioty nie będą objęte tym wymogiem formalnym, choć odpowiedzialność za przeciwdziałanie mobbingowi ciąży na każdym pracodawcy niezależnie od skali zatrudnienia. Pracodawca będzie zobowiązany aktywnie i stale reagować na przejawy nękania – od działań prewencyjnych, przez wykrywanie, po wsparcie osób dotkniętych tym problemem.
Skala zjawiska tłumaczy, dlaczego zmiany były nieuniknione. W badaniach ponad 40 proc. pracujących Polaków deklaruje doświadczenie zachowań o charakterze mobbingowym, jednak do sądu trafia tylko niewielki odsetek poszkodowanych. W 2022 roku spośród 551 spraw o mobbing zakończono 192, a powództwo uwzględniono zaledwie w 17 przypadkach – ta dysproporcja pokazuje, jak trudno dotychczas było wygrać taką sprawę. Nowe regulacje mają odwrócić tę tendencję, obniżając próg dowodowy i precyzując kryteria oceny. ## Nowe obowiązki pracodawcy w miejscu pracy – prewencja, procedury i odpowiedzialność osobista sprawcy
Nowelizacja nakłada na pracodawcę trójstopniowy model działania: prewencję, wykrywanie i naprawę skutków. Obowiązek nie kończy się na wdrożeniu procedury – pracodawca musi aktywnie monitorować relacje w zespole i reagować na sygnały o nieprawidłowościach. Bierna postawa, nawet przy formalnie istniejącym regulaminie, nie będzie już wystarczającym argumentem przed sądem.
Projekt wyłącza z zakresu mobbingu zachowania incydentalne, co ma ograniczyć liczbę fałszywych oskarżeń. Jednorazowy ostry komentarz przełożonego czy nieporozumienie między współpracownikami nie spełni kryterium powtarzalności i nie zostanie zakwalifikowane jako mobbing. To rozwiązanie chroni pracodawców i przełożonych przed pochopnymi zarzutami, ale jednocześnie wymaga od ofiar rzetelnego dokumentowania kolejnych zdarzeń.
Termin przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie wydłużono z jednego roku do trzech lat, liczonych od zakończenia stosunku pracy. To zmiana o ogromnym znaczeniu praktycznym – ofiara zyska czas na zebranie dowodów, znalezienie pełnomocnika i podjęcie decyzji o skierowaniu sprawy do sądu bez presji rocznego terminu. Termin biegnie od dnia rozwiązania umowy, a nie od ostatniego incydentu.
Odszkodowania za mobbing w 2026 roku – nowe stawki i zasady dochodzenia roszczeń
Projekt rozróżnia dwa rodzaje nękania: mobbing pionowy, którego dopuszcza się przełożony wobec pracownika, oraz mobbing poziomy, pochodzący od współpracowników lub podwładnych. Oba typy podlegają tej samej ochronie prawnej, jednak odpowiedzialność pracodawcy za nękanie dokonywane przez przełożonych jest szczególnie rygorystyczna – firma odpowiada solidarnie ze sprawcą, nawet gdy nie wiedziała o jego działaniach.
Odszkodowanie jest powiązane z wynagrodzeniem minimalnym, co oznacza, że jego wysokość będzie automatycznie rosła wraz z kolejnymi podwyżkami płacy minimalnej. Próg 28 836 zł to kwota wyjściowa, a sąd może zasądzić więcej, jeśli rozmiar krzywdy tego wymaga. Nie ma przy tym ustawowego górnego limitu.
Pracodawca odpowiada finansowo niezależnie od tego, czy sam dopuścił się nękania. Wystarczy, że tolerował zachowania sprawcy lub nie wdrożył skutecznych procedur zapobiegawczych. Taki model odpowiedzialności zbliża polskie prawo do standardów wynikających z Dyrektywy UE 2019/1152 o przejrzystych i przewidywalnych warunkach pracy, która zobowiązuje Polskę do zapewnienia realnej ochrony zatrudnionym.
Jak nowe przepisy wzmacniają ochronę pracowników – model racjonalnej ofiary i zakres zachowań
Projekt wprowadza ocenę zachowań przez pryzmat tzw. modelu racjonalnej ofiary – sąd bada, jak przeciętna osoba na miejscu pokrzywdzonego odebrałaby dane działania. Odchodzi się tym samym od subiektywnego odczucia skarżącego jako jedynego kryterium, co dotychczas utrudniało udowodnienie mobbingu. Zachowania muszą obiektywnie uzasadniać poczucie poniżenia lub ośmieszenia pracownika w środowisku zawodowym.
Mobbing poziomy – ze strony współpracowników lub podwładnych – podlega takiej samej ochronie jak nękanie ze strony przełożonego. Pracodawca, który ignoruje sygnały o konfliktach w zespole, ryzykuje odpowiedzialnością odszkodowawczą nawet wtedy, gdy sam nie uczestniczył w żadnym z nagannych zachowań. To istotne rozszerzenie zakresu ochrony w porównaniu z dotychczasową praktyką sądową.
Wyłączenie zachowań incydentalnych z zakresu mobbingu ma ograniczyć liczbę fałszywych oskarżeń, jednak roszczenie bez dokumentacji nie uzyska podstawy prawnej – pracownik nie jest zwolniony z obowiązku rejestrowania zdarzeń. Zbieraj maile, notatki ze spotkań i dane świadków – każdy przypadek nękania powinien być odnotowany z datą, miejscem i opisem okoliczności. Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy zyskają nowe uprawnienia do weryfikacji, czy pracodawca wdrożył wymagane procedury, co oznacza realną kontrolę stosowania przepisów w praktyce.
Najczęściej zadawane pytania
Czy wiadomości e-mail i rozmowy online będą uznawane za mobbing w miejscu pracy?
Tak – projekt nowelizacji nie ogranicza mobbingu do kontaktu bezpośredniego. Nękanie za pośrednictwem poczty elektronicznej, komunikatorów służbowych czy wideokonferencji podlega tym samym zasadom co zachowania w biurze. Kluczowe jest spełnienie kryterium powtarzalności – jedna obraźliwa wiadomość nie wystarczy, natomiast seria takich komunikatów wysyłanych regularnie może stanowić podstawę roszczenia. Archiwizuj całą korespondencję z datami i godzinami – to najłatwiejszy dowód w sprawie sądowej.
Jakie zmiany w zakresie mobbingu wprowadzono już w 2024 roku przed nowelizacją?
W 2024 roku nie weszły w życie żadne ustawowe zmiany dotyczące definicji mobbingu – art. 94³ Kodeksu pracy pozostał w brzmieniu obowiązującym od 2004 roku. Najwyższa instancja wymiaru sprawiedliwości wydała jednak w tym okresie szereg orzeczeń doprecyzowujących kryteria oceny nękania, m.in. w zakresie znaczenia intencji sprawcy dla kwalifikacji zachowania. Reforma ustawowa ruszyła dopiero za dwa lata wcześniej planowanego terminu, gdy gabinet rządowy przyjął projekt nowelizacji w 2026 roku. ## Czy pracownik może pozwać bezpośrednio sprawcę mobbingu, a nie tylko pracodawcę?
Projekt nowelizacji przewiduje możliwość dochodzenia roszczeń bezpośrednio od osoby dopuszczającej się nękania, obok odpowiedzialności pracodawcy. Dotychczas praktyka sądowa koncentrowała się niemal wyłącznie na odpowiedzialności firmy, co sprawca odczuwał jako brak osobistych konsekwencji. Nowe przepisy mają to zmienić – sprawca może odpowiadać solidarnie z pracodawcą, co zwiększa realny efekt odstraszający regulacji.
Ile wynoszą odszkodowania za mobbing w 2026 roku?
Minimalne zadośćuczynienie wyniesie 28 836 zł, czyli sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w chwili wyrokowania – kwota ta będzie więc automatycznie rosła wraz z kolejnymi podwyżkami płacy minimalnej. Sąd może zasądzić wyższą sumę, jeśli rozmiar krzywdy psychicznej lub szkody majątkowej to uzasadnia, bez górnego limitu ustawowego. Roszczenie przedawnia się po trzech latach od zakończenia stosunku pracy, co daje czas na staranne przygotowanie pozwu i zebranie dokumentacji.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W konkretnej sprawie skonsultuj się z adwokatem lub radcą prawnym.





